Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2017

Jak zwalczyć epicką chujnię?

Obraz
Moje Koty z grupy BlogiKot wpadły na pomysł byśmy popełnili post na temat tego 'jak zwalczyć epicką chujnię w swojej głowie by napisać coś mądrego na bloga?". Słowo "chujnia" wywołało spore zamieszanie, sama na początku twierdziłam, że jak takie słowo może pojawić się w tytule posta, na moim blogu? Ale dłużej szukając słowa, które chujnie zastąpi stwierdziłam, że pierdole to i nie będę udawała, że chujni nie ma w moim języku...

Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Diy - neonowy napis/ diy neon sign

Obraz
To mój pierwszy post tworzony na smartfonie. Myślałam, że na czas naprawy laptopa, który padł kilka dni temu wstrzymał się z blogowaniem. Nie mogłam, muszę Wam się pochwalić moim neonem!
Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Kobiety da się zrozumieć?

Obraz
Nie raz słyszałam i czytałam o tym, że nie wiemy czego chcemy. I nie wiem skąd to się wzięło. Serio, my nie wiemy? Dziś postawiłam sobie za zadanie pomóc facetom zrozumieć kobiety. Podobno jesteśmy z innych planet. Najlepiej powiedzcie, że jesteśmy kosmitami i tyle. Jakiś czas temu, ktoś z moich znajomych prosił mnie o taki wpis, młody chłopak, który chciał zrozumieć co nam siedzi w głowie.
Jesteśmy zbudowane z emocji, jesteśmy bardziej wrażliwe. Właśnie to sprawia, że jesteśmy silne.

Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

To nie jest miłość.

Obraz
Miłość nie ma fizycznych objawów, wcale nie wali ci serce przy osobie, którą kochasz, nie pocą ci się ręce... To zwykła ekscytacja, podenerwowanie. Miłość przynosi siłę, daje spokój ducha. Unosi naszą dusze do gwiazd. Jest niematerialna, więc ciało nie może jej odczuwać, jest zjawiskiem pozytywnym, więc ciało nie może przez nią cierpieć. Przez "niemiłość" owszem.

Wiesz kiedy nie jesteś zakochany? Gdy masz wątpliwości, chociaż jedną, to nie kochasz. Nie wkładasz w to całego serca, po prostu boisz się być sam. Boisz się, że nie znajdzie się ten właściwy ktoś, kto przyniesie ci spokój, Nauczy szczęścia i pamiętaj szczęście ma gorzko-słodki smak. Takie jest życie.

A może jesteś niezdolny do miłości, może chcesz za dużo? Może nie da się ciebie kochać, bo ty nie kochasz, nie umiesz, bo wiesz, że miłość nie polega na całkowitym oddaniu siebie, tylko byciu w życiu tej drugiej osoby, nadawaniu mu sens. A spotykasz tylko takie osoby, które karmią twoje lęki i chcą od ciebie tyle, że t…
Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Jesteśmy samotni.

Obraz
Samotność - lubiana przez artystów, kochanka poetów, muza malarzy. Powstało tyle pięknych dzieł ukazujących to zjawisko. Niestety dziś nie o sztuce, zaobserwowałam coś przerażającego, coraz więcej ludzi w moim wieku wie co to samotność. Jesteśmy samotni wśród znajomych tańcząc na imprezie, wlewając w siebie alko, samotni jesteśmy w związkach, samotni jesteśmy siedząc przy święcących ekranach na portalach gdzie tysiące naszych znajomych codziennie dzieli się z nami swoim życiem. Sporo tej samotności co? Taka zła energia  z kosmosu czy coś.






Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Koniec bloga...

Obraz
To miał być przejściowy kryzys. Miało minąć po kilku dniach, a wena miała wrócić. Miało być jak zawsze. Ale myśl, że czas to rzucić w diabły, nie minęła. Wręcz się nasila, przecież to wszytko bez sensu. Gówno kogo przecież obchodzi co myślę, niezrozumienie to najczęstsza myśl, która się we mnie pojawiała.



Nie umiem się dopasować do tych wszystkich reguł, że systematyczność musi być, że trzeba się pojawiać tu i tam, ja kurwa tak nie umiem... Po prostu, nie sram się kiedy nie ma posta, nie ma weny, nie ma o czym pisać, nie chce na siłę tworzyć jakiejś "zapchajdziury". Jak widzę czasem posty na blogach, to mdli mnie, zero treści, pisanie o jakiś kosmicznie nieważnych bzdetach, bez których człowiek przeżyje.


Wściekłość, to mnie przepełnia, to tak jak z muzyką, najgorsze kawałki ryją nam banie w radiostacjach, a ta muzyka szlachetna, pełna emocji ginie gdzieś przygnieciona tym plastikowym tworem. Ta sztuczna muzyka dla mas, jest jak ci blogerzy co sami nie wiedzą o czym mają pis…
Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl