Daczego nie wychodzi ci w związkach.

Który to już związek rozpadł Ci się w tym roku? Wciąż zastanawiasz się dlaczego? Odpowiedź wydaje się prosta. Ale taka nie jest.



Przyczyna takiego stanu rzeczy leży w tobie. Nie ma co się oszukiwać. Po prostu nie wyszło, ponieważ ulokowałeś źle swoje uczucia. Prawdopodobnie tak bardzo przeszkadza Ci samotność, że uległeś pozorom. Dałeś się uwieść. I gdy ty uświadamiasz sobie, że czujesz coś więcej, że się zakochałeś, druga osoba zwyczajnie zauważa pierwsza, że do siebie nie pasujecie. Nie gra między wami tak jak powinno. Oczekuje widocznie czegoś innego.

To nie znaczy, że jesteś złą partią. Wręcz przeciwnie na świecie jest ktoś, kto zaakceptowałby każdą twoją cząsteczkę. Wszystkie wady i nawyki, rozumiał twoje uczucia i czuł to co ty. Może to koleżanka, która wczoraj piłą z Tobą wódkę. Może nawet nie wiesz, że czuje coś do Ciebie, tak jak nie odkryłeś jeszcze swojego uczucia do niej. Jesteś ślepy, a ona boi się, że ją wyśmiejesz. A może ta co ci jest pisana stąpa gdzieś leśnymi ścieżkami i zastanawia się dlaczego jej się nie układa w związkach. I czuje taką samą pustkę jak ty.


Nie bierz pierwszej lepszej. Ja wiem, że bycie samemu to nie łatwa sprawa. Jestem już tak długo sama i wiem, że da się to wytrzymać. Nie bądź jak tonący co brzytwy się chwyta. Poczekaj na miłość, na kobietę, która będzie chciała cię wysłuchać, która będzie czekała na ciebie, taką dla której zechcesz w jasnoszarym garniaku wskoczyć do sadzawki po lilie wodne. Ona będzie szanowała Twoje zdanie i marzenia. Będzie chciała byś łapał ją za rękę i opowiadał jak wyobrażasz sobie z nią przyszłość. Zrozumie Twoje pragnienia, będzie cię dopingować i stać za tobą zawsze.


Uczuć nie da się trzymać na uwięzi. Więc o dystansie nie ma tu mowy, nie masz wpływu na to kiedy się zakochasz. Jedno jedynie jest pewnie, jeśli nie nauczysz się być szczęśliwy bez związku to nigdy nie stworzysz zdrowego i szczęśliwego związku. Jeśli tego się zrobisz każdy związek będzie kończył się szybko, ponieważ za bardzo będziesz osaczał partnerkę. Pamiętaj, że każdy ma jakąś przeszłość. Poprzednie związki za niektórymi ciągną się latami, a nawet przez całe życie. Dlaczego? Może to spowodowane być toksyczną relacją, przez którą partnerka w nocy śpi niespokojnie. Mogą  być to dzieci z poprzedniego związku. Może twoja przeszłość też nie jest do końca zamknięta i wciąż twoje serce tęskni za byłą. W każdym razie jeśli nie zrozumiesz przeszłości swojej partnerki to nie uda ci się zbudować z nią przyszłości.


Bądź cierpliwy, znam szaleńców, którzy po miesiącu chcieli by zakładać obrączki i mieszkać razem. Poczekaj jednak aż opadnie pył pierwszego zauroczenia. Jednak wspólne mieszkanie uważam za fajny test. Można lepiej się poznać i dowiedzieć się czy ze sobą wytrzymacie. Jeśli kochasz kochaj na prawdę, nigdy nie miej wątpliwości jeśli mówisz, że kochasz, bo złamiesz komuś serce, a tego nie da się naprawić. Już zawsze będzie czuć ból minionej miłości.


To samo tyczy się kobiet, po prostu łatwiej było mi pisać ten post kierując go do mężczyzn. Dlaczego? Może dlatego, że bardziej wierzę w szczere uczucia mężczyzn niż kobiet. Po prostu częściej słyszę od facetów, że są zakochani niż od dziewczyn.


Jedno jest pewnie z miłością czy bez niej, żyj pełnią życia. Drugi raz nie będziesz miał tej szansy. A zamykanie się na świat i picie w tanim barze czy wcinanie lodów pod kocem przed tv w niczym nie pomoże.
Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...