Halloween to nic złego.



W tym roku postanowiłam, że wraz synem urządzimy sobie małe Halloween. Tak wiem jak niektórzy podchodzą do tego święta, sama miałam kiedyś takie podejście. Ale wszystko się zmienia. Zwłaszcza gdy jest się mamą.




Jak powszechnie wiadomo dzieci uczą się poprzez zabawę. Nie uważam by poznawanie innych kultur było szkodliwe. Wręcz przeciwnie wzbogaca i otwiera umysł dziecka. Co złego jest we wycinaniu dyni, czy malowaniu twarzy. Fajnie jest razem poczytać o kulturze innego kraju, o ich zwyczajach. To taka podróż palcem po mapie. Nie mamy możliwości by teraz wyjechać i obejrzeć jak to święto wygląda w krajach, w których jest obchodzone. Dlatego namiastkę ich zwyczajów przenieśliśmy do naszego domu. Może to jednorazowa przygoda. To jeszcze się zobaczy.  Fajnie jest pobudzać wyobraźnie dziecka.


Nie obawiam się, że odzieram syna z patriotyzmu. Uczę go poszanowania do innych kultur, co sprawia, że będzie szanował również nasze zwyczaje.  Wiem, że to święto uważane jest za komercyjny chłam dla mas! Tak, jest jeśli wpadacie szał zakupów z dodatkami na Halloween.

Myślę, że ten krótki wpis da Wam do myślenia. I nie będziecie tak krytycznie patrzyli na tych, którzy akceptują to święto. To tylko zabawa.


A Wy obchodzicie Halloween? Czy jesteście przeciwko? 

Komentarze

  1. Ja nie jakos specjalnie obchodzę i nie stronię,jak mam okazję to uczestniczę, jak nie to nie. Ale na pewno nie bojkotuję tego święta, uważam że to dokonały pretekst do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, idealny pretekst do zabawy :)

      Usuń
  2. Nie obchodzę Halloween, bo jestem za stara już, ale nie mam nic przeciwko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie załamuj mnie! Stara? O matko!

      Usuń
  3. W tym roku miałam za dużo na głowie, żeby zająć się Halloween. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w przyszłym roku trzeba nadrobić :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...