Wyglądaj jak artystka...



Od zawsze szukałam stylu, który najlepiej by do mnie pasował. Nie chodziło mi o to by się wyróżniać, chciałam po prostu wyglądać stylowo, o to kilka propozycji, które może i Was zainspirują.



Grunge style

To zdecydowanie mój faworyt, zdecydowanie rockowy styl. Czerń, bordo, szarości i czerwień oraz jeans. Ciemne szminki na ustach, często chaotyczne fryzury, "toporne" buty! Ideał!









Boho i vintage style


Frędzle!!! Style moim zdaniem identyczne, zdecydowanie delikatniejsze od wcześniejszego, bardziej romantyczne. Różnorodne wzory na ubraniach, buty kowbojki... Lekko, dziewczęco i te delikatne fale na włosach i niesforne koczki... 










Retro/Pin up style


Bardzo kobiecy styl. Zmysłowy i kuszący. Piękne suknie, szpilki, dominująca czerwień. Charakterystyczne fryzury i chustki na włosach. Kreska na oku. Groszki, paski, cud, miód, malina...









Inspiracji do "artystycznych" stylizacji możecie szukać też pod hasłem: hipster style, romantic style, rock style. hippie style... A to dlatego, że artystyczna dusza nie ogranicza się nigdy i potrafi wymieszać wszystkie style...

Jaki styl najbardziej przypadłby Wam do gustu? Ubieracie się w jakimś konkretnym stylu? 


Komentarze

  1. Już od dawna jestem wierna stylowi grunge, chociaż znalazłam go wpisując hasło ,,grunge" w Nonsensopedii :D Niestety, na razie jest dość toporny, ponieważ jestem ubraniowym leniem, ale zamierzam rozwinąć go w piękny, kobiecy styl i udowodnić wszystkim, że te ,,noszenie czerni" wcale nie przechodzi z wiekiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zaglądam na Twój profil by pośledzić co i jak nosisz, jestem szalenie ciekawa :)

      Usuń
  2. O, to moje pomarańczowe włosy są artystyczne po prostu :D poprawiłaś mi tym humor :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie mam konkretnego stylu ;) Jednego dnia biegam elegancka w butach na obcasach, sukience i eleganckim żakiecie, następnego w dresach, a jeszcze kolejnego w "dziurawych" spodniach. Myślę że strój należy dobierać do okoliczności. Przykład: jestem pilotem wycieczek. Mimo tego, że lubię elegancję, to nie pojadę na wycieczkę w góry w butach na obcasie ;) Chyba trzeba znaleźć złoty środek i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już dawno wykreowałam swój własny styl - połączenie wielu odcieni szarości i ziemistych barw. Nie znajdziesz łatwo podobnego w googlach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Vintage i frędzle - cudo :-) Ale pin-up też mnie zachwyca, bo jest niezwykle kobiecy. Tyle, że jakoś siebie sobie nie mogę wyobrazić w tych wszystkich kropkach i groszkach, bo za bardzo nie lubię wzorów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pin up zdecydowanie lubię patrzeć niż nosić :D

      Usuń
  6. Same piękności! Wszytsko mi stylistycznie leży! Lubię też efekty, jakie daje łączenie różnych stylów - chętnie czerpię z nich inspiracje, dlatego mój sposób ubierania się trudno określić jako jakiś konkretny. Może artystyczny nieład by pasował?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mam konkretnego stylu, raz ubieram się tak a raz inaczej i zdarza mi się jednego dnia ubrać się w retro/[in up style a następnego w vintage style. Ale najbardziej chyba lubię mieszanie stylu eleganckiego ze sportowym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepiej czuje się w stylu glam rock, ale grunge też bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja słucham rapu, a noszę się jak rock girl :D

      Usuń
  9. Dla mnie zdecydowanie pin up, najbardziej kobiecy i seksowny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szorty, bluzka, koszula w pasie i trampki <3 Uwieeeeeelbiam takie połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie można nosić różne style, byle były adekwatne do okazji i sytuacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zestaw nr 1 dla mnie wygrywa, ale zdecydowanie bez topornych butów. Ale wiadomo, o gustach się nie dyskutuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham toporne buty, bo jestem dużą babą :D

      Usuń
  13. Niestety żadne z tych stylizacji nie pasują do mnie. Praca i związany z nią dress code zmuszają mnie do bardziej klasycznego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale po pracy możesz chyba troszkę poszaleć? :)

      Usuń
  14. Vintage :)
    Vintage zdecydowanie do mnie przemawia od zawsze. Tylko... w mojej pracy mógłby się trochę sie sprawdzić :/
    A Pin Up'u ani trochę nie trawię. Chyba zbyt dużo słodyczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można po pracy szaleć, masz rację pin up jest słodki :)

      Usuń
  15. Fajna garść inspiracji. Jako niespełniona aktorka bardzo często eksperymentuje z modą i właściwie z każdego wskazanego stylu mam jakieś elementy garderoby. Dusza wyrywa się do stylu Hippie, w pracy nosiłam się na buisness dress, ale najbardziej lubię kolorowe, romantyczne kreacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój styl jest genialny! Uwielbiam Twoje stylizacje, są kolorowe, z klasą! Cudowne!!!

      Usuń
  16. Jednego dnia poskromiony grunge, drugiego boho, trzeciego dres albo jeans i tak przemija życie niespokojnej duszy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam mocno mieszane uczucia względem definiowania artystyczności duszy strojem ;) Przedstawione tu zestawienia mi się podobają, choć nie wszystkie bym założyła, bo w niektórych wyglądałabym kretyńsko lub czułabym się po prostu źle. Ale mimo wszystko nie chodzi o to, co jak wygląda i jak dzień powszedni wpływa na strój (dress code to wierzchołek góry lodowej, bo wszystkie te inspiracje jakieś takie letnie ;) na miłe memu sercu temperatury rzędu -10C ciężko tu wenę złapać), ale o to, że chyba artystą się raczej jest, a nie jedynie na niego wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dusza artystyczna to szuka różnych sposobów by się wyrazić, tak mi się wydaje :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...