Powtarzaj jak mantrę...



Mam dziś dla Was zadanie... 
Ale o tym za moment. Zacznijmy od początku, kilka dni temu obejrzałam pewien film i to właśnie tam znalazłam inspirację.


Tak dokładniej była to komedia Odważ się zdobyć faceta.
Film raczej nie zalicza się do tych najlepszych, ale z braku laku obejrzałam. 
Dlatego nie będę rozwodzić się nad tym filmem, przejdę do tego z czym chciałabym się z Wami podzielić.


Czy wspominałam, że w tym roku nie miałam żadnych postanowień noworocznych? Wspominałam czy nie, bo mam taką sklerozę, że aż się o siebie boję. Przyjmijmy jednak, że nie mówiłam o tym więc teraz to oświadczam: w tym roku nie robiłam żadnych postanowień noworocznych. Nie dlatego, że nie wierzę w ich "moc", czy ich nie dotrzymuje, ale po prostu w tym roku idę na żywioł i będę żyć chwilą. Nie chce wyznaczać sobie żadnych dróg, bo w ostatnie kilka dni życie tak mnie zaskakuje, że to nie miałoby sensu.


Postanowiłam jednak, że warto byłoby spisać sobie kilka rzecz w kalendarzu by o nich nie zapomnieć, by je powtarzać, właśnie powtarzać jak mantrę, bo to będę ważne rzeczy.
Nie wiem jak to jest u Was, ale ja często wątpię, wątpię w siebie, za dużo rozmyślam, szukam dziury w cały, waham się... Nie wiem może brak mi odwagi, może to po prostu ta moja introwertyczność, noo po prostu nie wiem, ale czasem krążę pod drzwiami mojego cel i nie łapię za klamkę, nie cieszę, że już dotarłam, myślę czy to na pewno to, a przecież właśnie tego pragnę. Dlatego też napisałam swoją listę, nie będzie ona jednak sztywna. Postanowiłam, że podejdę do niej z humorem.


1. Przestań wszystko planować!

2. Żyje się raz!

3. Nie przejmuj się tym co pomyślą o tobie inni!

4. Pamiętaj Toruń czeka!

5. Pisz, potem będziesz się tłumaczyć!

6. Odstaw żelki, latooo juuuuż niebawem.

7. Nie od razu Paryż zbudowano.





A teraz zadanie dla Was sporządźcie własną listę! Możecie zrobić ją u siebie w kalendarzu, notatniku, gdzieś gdzie często zaglądacie, ale będzie mi bardzo miło jeśli napiszecie je też tutaj w komentarzu.




Miłej niedzieli, obiecuję, że postaram się częściej pisać!


Dola.

Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...