Jesienny niezbędnik



Jak wspominałam uwielbiam jesień, co prawda robi się chłodno, ale to też ma swój urok. Dziś chciałabym Wam zaprezentować mój jesienny niezbędnik czyli rzeczy, bez których ciężko obejść się jesienią...


Na niepogodę...


Robi się zimniej, częściej pada deszcz więc warto być zawsze przygotowanym na takie "atrakcje"... A jak sobie pomyślę o katarze, tonie chusteczek i jeszcze mniej przyjemnych objawach lekceważenia pogody, to aż mam ciarki ;) 

Sweter 

Kiedyś, za młodu nie lubiłam swetrów, uważałam je za obciachowe. A teraz? Kocham je! Im większy tym lepszy i koniecznie musi mieć dłuższe rękawy by móc schować dłonie gdy zajdzie taka potrzeba. Ja znalazłam idealny sweter na jesień, oto on:




Kalosze 

Wysokie, niskie, klasyczne czarne czy w pastelowych odcieniach, nieważne, ważne, że nogą będzie zawsze sucha! Poza tym świetnie nadają się do wielu jesiennych stylizacji. Mi w tym roku zamarzyły beżowe kalosze z czarną kokardką takie jak na zdjęciu, jak ktoś wie gdzie znajdę takie w rozmiarze 41 zyska moją dozgonną wdzięczność!



Parasol

Warto mieć go zawsze w samochodzie, ale jeśli nadal jeździcie komunikacją miejską lub lubicie spacery, to warto mieć parasol w torebce. 



Skarpety

Nie skarpetki! Skarpety. To część garderoby, za którą nie przepadam. Ale odkryłam, że zwykłe skarpety można zastąpić czymś naprawdę ładnym.




Jesienny szal

Chustki, apaszki, kominy widzę jesienią, a może warto byłoby pomyśleć o jesiennym szalu? Który w razie potrzeby może służyć za nakrycie głowy... Co powiecie na coś klasycznego jak angielska krata? 











Mała rzecz a cieszy...




Okulary przeciwsłoneczne

Jesienią warto pomyśleć o jakimś wyraźniejszym modelu, jeśli tak jak ja latem miłujecie się w subtelnych aviatorkach. Skoro ubrania zmieniają się na "cięższe" warto dopasować okulary, bo jesienna pogoda może być naprawdę szalona i po deszczu wyjdzie słońce.



Lakier do paznokci

Co powiecie na typowy jesienny manicure? Latem można szaleć z neonami, a jesień zdecydowanie prosi się o stonowane kolory, beże, fiolety, czerwienie, a może i Wam do gustu przypadnie moja jesienna miłość lakier hybrydowy Classic Wine z Semilaca...




Pomadka 

Uwielbiam intensywne kolory szminek. Jesienią zdecydowanie można sobie nawet w codziennym makijażu pozwolić na mocniejsze usta... Warto rozejrzeć się za jakimś odważnym kolorem.

nr 18



Gadżety 


Jesienne wieczory bez kubka ciepłej herbaty? U mnie to niemożliwe dlatego warto pomyśleć o jakiś zaparzaczu do herbaty, jeśli też zimno Wam zawsze w nogi warto rozejrzeć się za jakimś termoforem, a może kochacie czekoladę, co powiecie na zestaw do fondue?
  




I na koniec tak strasznie miłośnie się zrobiło, przez ten motyw serc, a bez czego Wy nie możecie się obyć jesienią? 
Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...