Odnawianie roweru! Vintage bicycle!



W końcu skończyłam i mogę Wam pokazać mój cudny rower! Po uszy się w nim zakochałam.
Planowałam kupić nowy, bo stary był katastrofą...
Ale odmalowałam rowerek synkowi i postanowiłam, że zamiast kupić nowy swój też przerobię!



Na początek lista potrzebnych rzeczy :

papier ścierny i inne przyrządu służące do ścierania,
rozpuszczalnik (do odtłuszczania przed malowaniem)
podkład antykorozyjny (najlepiej biały jeśli malujecie rower na jasny kolor)
szmatki, pędzel (jeśli nie malujecie sprayem), farba do metalu


Odkręciłam i usunęłam wszystko co mnie denerwowało i zabrałam się do szlifowania, najlepiej pozbyć się całej starej farby. Ja tak zrobiłam.
Potem odtłuściłam całą powierzchnię do malowania i pokryłam białym podkładem w sprayu.



Tylnie koło musiałam oddać do naprawy, ponieważ 2 szprychy były uszkodzone.
Potem przyszedł czas na kolor. Po 4 godzinach od podkładu nałożyłam pierwszą warstwę. Potem następnego dnia pomalowałam drugi raz na różowo.

Chciałam by rower był w stylu vintage (dla nie wtajemniczonych chodzi o retro),
więc były potrzebne odpowiednie dodatki.
Siedzenie i opony nadawały się do wymiany, więc przy okazji wymieniłam też chwyty na kierownicy. Koszyk był połamany i podczas jazdy odpadał więc też został wymieniony.
Wszystko zdobyłam na allegro za bardzo małe pieniądze. A dzwonek znalazłam w garażu i go przemalowałam.




Potem trzeba wszystko poskładać, nauczyłam się wymieniać dętki i opony lecz przy przykręceniu kół potrzebowałam pomocy... I gotowe! 

Rower wyglądał tak:



A teraz prezentuje się tak:






Jak Wam się podoba? 


Komentarze

  1. Podoba?! Jestem totalnie oczarowana! Widać, że masz talent do takich rzeczy! I najfajniejsze jest właśnie to, że nie poszłaś na łatwiznę, lecz sama zrobiłaś to cudeńko :) Piękny jest po prostu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana!!! :* sporo pracy i nerwów mnie kosztował :) ale warto było ;* <3

      Usuń
  2. Ale jest przepiękny!!! Bajkowy po prostu :) Metamorfoza stulecia ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam ciężką pracę włożoną w odnowę roweru, wiele osób poszłoby na łatwiznę kupując nowy rower a Ty przemalowałaś rower na taki jaki chciałaś co czyni go oryginalnym :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga praca nie była ciężka, ale to ile musiałam się na wysłuchiwać przy robieniu tego roweru, jeden mądrzejszy był od drugiego i dobry miesiąc nad nim siedziałam :) Myślę jeszcze o kilku dodatkach, pozdrawia i zdrowiej!

      Usuń
  4. Zakochalam się! Autentycznie się zakochałam! To się nazywa piękny refreszing! Jeśli masz ochtę Dola to Napisz na mebla do Pauliny z bloga refreszing.blogspot.com . Z pewnością jej się spodoba a ja mam już kolejny link do polecenia w moich pamiętnikach rudej :)

    Po prostu brak mi słów!!! Piękny jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) Już jej podsyłam :) Dziękuję, dziękuję :)

      Usuń
  5. Piękny rowerek. Musisz być bardzo zdolna i wytrwała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, najgorzej było przy szlifowaniu :)

      Usuń
  6. Wow! Fantastyczna metamorfoza!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wygląda! Ja nigdy nie mam cierpliwości do takich form DIY, ale przyjemnie pooglądać chociaż :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pod ogromnym wrażeniem :) Cudo! Wygląda jak nowy, zakupiony dopiero co w sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest perfekcyjny! Aż chciałoby się na takim przejechać! Kurcze... normalnie zazdroszczę... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś niesamowita :) piekny rower :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś niesamowita :) piekny rower :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuurcze! Ale świetna sprawa! Że też sama na coś takiego nie wpadłam :P I ile pieniędzy można zaoszczędzić :) Co prawda osobiście wybrałabym inny odcień lub w ogóle inny kolor, ale poza tym rower wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaoszczędziłam naprawdę wiele, a to dobry rower więc bez sensu byłoby kupować coś chińskiego :) ja o takim pudrowym marzyłam ;) dziękuję :)

      Usuń
  13. Wyszło super! I na pewno zaoszczędziłaś mnóstwo kasy, bo takie stylowy vintage rower potrafi na prawdę dużo kosztować :)
    Koła też malowałaś czy kupiłaś nowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak patrzyłam używane w stylu vintage to od 600 zł do 1500 zł za używany rower, więc wolałam popracować nad starym, a koła to kupiłam białe opony, bo tamte były pęknięte i trzeba było zmienić, a samych szprych nie malowałam tylko wyczyściłam :)

      Usuń
  14. Bardzo ładnie Ci to wyszło :) anananas9.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny rower! Te różowy kolor jest świetny! :) Gratuluje takich zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  16. efekt wow! podziwiam za pracę i wysiłek, widać że było warto:)
    byminia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Pomysł wyszedł w realu rewelacyjnie :) naprawdę, efekt imponujący. Bezpiecznych przejażdżek ;) Pozdrawiam
    odrobinaraju.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Woow- z gratu zrobilas vintage bike! Swietne!
    Myslalas o wlasnej produkcji?tzn.przerabianiu?bo niezly hajs mozna zgarnac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad tym, lubię też odnawiać meble, z resztą jest na blogu post o malowaniu stołu :)

      Usuń
  19. Najbardziej zauroczył mnie ten kolor <3 Ja mam typowo sportowy i już bardzo wiekowy więc nie da się nic z nim zrobić :/ independentgirl98.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że dałoby się go odnowić, sportowy rower vintage czemu nie :)

      Usuń
  20. Jestem pełna podziwu dla Twoich zdolności! Efekt jest niesamowity, a rower zyskał charakter "vintage" <3
    Pozdrawiam serdecznie!
    www.netstylistka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Wielkie WOW! Takie cudo stworzyć samemu? Ogromny szacun dla Ciebie, jestem pod mega wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastyczny! Masz talent i zacięcie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow co za efekt. Naprawdę super wygląda teraz rower.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny pastelowy kolorek, ale sama bym się za to nie wzięła , mam od tego Złotą Rączkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę robić wszytko sama :) mam z tego satysfakcję :D

      Usuń
  25. <3 jako fanka rękodzieła jestem zachwycona :D ja bym oczywiście zastosowała jeszcze do tego dekupażowe elementy :D ale i tak jest bosko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) też myślałam o ozdobieniu tego, ale nie znam się na tej metodzie, więc nie próbowałam :D

      Usuń
  26. świetnie sobie poradziłaś z tą iście męska robotą :) rower wygląda teraz rewelacyjnie!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo :) nieźle się namęczyłam :)

      Usuń
  27. Kilka lat temu zleciłam takie zadanie mojemu już byłemu chłopakowi. Nawet kupiłam wszystkie potrzebne rzeczy. On miał tylko poświęcić kilka godzin... a ja czekałam i czekałam i się nigdy nie doczekałam - w końcu ktoś wywiózł rower na śmietnik :D Do teraz mi się marzy takie cudo, może tym razem sama się za to zabiorę. Tobie rower wyszedł bosko!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Rany, ale śliczny! Jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję :) ogromnie mnie cieszy fakt, że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny wygląd po liftingu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jaka różnica przed i po :) Teraz wygląda bardzo dziewczęco! Też miałam podobnie zniszczony rower, jednak nie robiłam tego sama, a odnawiał go dla mnie znajomy

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...