Prawdziwe romantyczki kochają prostotę...





Jeśli myślisz, że romantyczka marzy o tym byś zabierał ją do drogich restauracji czy przynosił błyskotki od jubilera to jesteś w błędzie. Kiedyś nie znosiłam prostoty. Ale dużo się w moim życiu zmieniło i nie ma nic piękniejszego niż prostota. 


Romantyczki wcale nie oczekują wykwintnych kolacji, jak to przedstawione jest w komediach romantycznych. Nie potrzebujemy pierścionków, czy gigantycznego bukietu róż. 

Ani mega widowiskowych wyznań miłości. Chcemy tylko miłości i ciepła. 


Nie ma nic wyjątkowego w sztywnej kolacji w najlepszej knajpie w mieście, a może by tak piwo i pizza na dachu bloku, tak by być bliżej gwiazd?

Zamiast pierścionka za kilka tysiaków, czy czekoladek daj mi swój czas, spędź go ze mną, rozmawiaj, patrz się w oczy, wygłupiaj się, uwierz, że każdą chwilę z Tobą romantyczka zapamięta na zawszę.

Bukiet ze 100 czerwonych róż - przereklamowane marzenie nastolatek, zabierz mnie na łąkę, nazbieraj kwiatów, weź mnie na ręce. Daj odrobinę szaleństwa. Zatańcz ze mną w deszczu.

 Obiecuj, romantyczki uwielbiają obietnicę, wiara w to, że to co mówisz się stanie daje siły by cieszyć się każdym dniem...



Szepcz po cichu, że kochasz, broń Boże nie krzycz, świat nie musi wiedzieć o nas, bo będzie zazdrosny.





A teraz piękny fragment, który uwielbiam, jest związany z dzisiejszym postem. Właśnie pada deszcz, a ja siedzę w ogródku. Nade mną pojawiła się tęcza. Słucham tego kawałka: https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=HQodivz4zSc  Jest pięknie! Czasem trzeba tak niewiele do szczęścia. 


"Ona pragnie tego, co niewielu potrafi dać. Pragnie rzeczy prostych. Mało kto potrafi jeszcze robić to co proste. Chce jeść kanapki z topionym serem, moczone w keczupie i podane na papierowym talerzyku, a nie obiad w luksusowej restauracji. Chce siedzieć na plaży o zachodzie słońca, a nie spędzać urlop w egzotycznych krajach. Otrzymywać skreśloną własnoręcznie kartkę z napisem zależy mi na Tobie, zamiast jubilerskiego cacka kupionego przed trzema laty. Chce, abyś ją uczesał, nie posyłał na cały dzień do salonu piękności.
Ona pragnie rzeczy jeszcze prostszych. Takich o których można by sądzić, że o nich zapomnieliśmy. Chce abyś spytał ją o zdanie, nim pocałujesz ją po raz pierwszy i drugi. Chce abyś trzymał ją za rękę, kiedy będziecie oglądać stare filmy na kanapie. Chce, abyś przy rozmowie patrzył na nią. (…)
Nie ma nic przeciw temu, abyś wychodził z kumplami tak często, jak ci się podoba. Chce abyś cieszył się życiem. Możesz pracować poza domem i wyjeżdżać służbowo. Chce, abyś był szczęśliwy w pracy i odnosił sukcesy. Nie musisz być super kochankiem. Chce poznać twoje ciało i nauczyć się swojego. Od czasu do czasu możesz być zachłanny, egoistyczny i wymagający. Chce dojść z tobą do porozumienia. Chce w pełni wykorzystać dany wam czas. „Czego ona chce?” - ktoś zapytał.
Chce tylko być kochana, po prostu. Tak samo jak kocha wszystko w swoim życiu. Nie kieruje się żadną skomplikowaną formułą. Wszystko pochodzi z serca. Chce, abyś ją kochał sercem. Jak dotąd jednak nikt jej tak nie kochał, bo ludzie poświęcają czas na rozmyślania i analizy, na robienie głupstw i wynajdywanie powodów, by nie kochać sercem".
J. Carroll




A takie mam widoki przed domem, tęcza się zbuntowała i zaczęła znikać gdy ruszyłam się z hamaka, by ją dla Was uwiecznić :D 

Miłego wieczoru. Może ktoś poleci jakiś przyjemny film?

Komentarze

  1. Wzruszyłam się... Piękny wpis.
    Ja, jako stuprocentowa romantyczka mogę tylko potwierdzić prawdziwość słów, które w nim zawarłaś.
    Rozbuchane wyznania i drogie prezenty to tak naprawdę nie romantyzm, a w pewnym sensie pójście na łatwiznę. Powielenie schematu, utrwalonego przez różnorakie romanse. A przecież w miłości, jak w życiu - liczą się też maleńkie, codzienne gesty... Może nawet głównie one?
    Dolu, życzę Ci z całego serca, by przy Twoim boku znalazł się wkrótce taki Romantyk, z którym będziecie o swojej miłości szeptać baaaardzo cichutko. Dlaczego? By zły świat nie miał szansy na zazdrość i by nigdy Ci go nie odebrał :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Kochana Viv! Dziękuję z całego serca za ten cudowny komentarz. Życzę Ci tego samego Moja Droga :) I masz rację takie małe gesty bardzo się liczą :) Ślę uściski :*

      Usuń
  2. Myślę, że nie tylko romantyczka, ale też każda kobieta chciałaby tak spędzać czas z ukochanym :)
    Pozdrawiam!
    Fanny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i masz rację, ale znam takie, dla których liczy się tylko coś ekskluzywnego :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Obecna! :D Już wracam, nie mogłam się ogarnąć, muszę nadrobić zaległości. Swoim postem przypomniałaś mi, że dawno nie czytałam Carrolla, a to błąd niewybaczalny!
    Buziaki :***********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wróciłaś :) Już się martwiłam :) Cieszę się, że na coś się przydałam :*
      Ściskam :* :)

      Usuń
  4. człowiek goni za za tym dobrami, luksusem a jak to ma, to wcale nie jest taki szczęśliwy, masz racje to te najprostsze rzeczy dają najwięcej radości :) najbardziej lubię poranna kawę pita razem z mężem na tarasie :) a tego widoku to Ci zazdroszczę :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak czasem zwykły spacer jest lepszy niż wypad do drogiej restauracji, kanapka z dżemem lepsza od dziwnie brzmiących dań :) A ja Ci zazdroszczę porannej kawy pitej z mężem :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...