Kobietę trzeba oswoić...




Każda kobieta ma w sobie coś z kota, a raczej, te które mają dusze...
Posiadacze kotów wiedzą, że by zdobyć serce kota trzeba najpierw go oswoić.


Kobiety najczęściej są nieufne, bo ktoś kiedyś nadepnął im na ogon (czyt. złamał serce).
Kto jak kto, ale koty mają świetną pamięć. Nigdy nie pozwolą się pogłaskać temu, które raz im coś zrobił.
Z kobietami jest podobnie, chociaż bywamy głupsze od kotów, bo wpadamy w ramiona byłych, którzy nie są nas warci i same nie wiemy dlaczego tak jest. Może koty nie potrafią wybaczać?

By oswoić kobietę trzeba postępować podobnie jak w przypadku kota.
Cierpliwie czekać, zapewniać i pokazywać, że nie ma się złych zamiarów.
Powoli zbliżać się, chociażby codziennie o centymetr, to już sukces,
 wyciągnij rękę, jeśli kobieta ją  złapie wiedz, że zaczyna się przekonywać. Nie można na siłę złapać kota i go głaskać, bo się spłoszy, trzeba wystawić rękę i poczekać aż sam przyjedzie...
Pamiętaj by patrzeć w oczy, to naprawdę pomaga.
Trzeba dużo mówić, może Ci nie odpowiadać, ale uważnie Cię słucha, nawet jeśli ucieknie zawsze miej nadzieję, że wróci, koty zawsze wracają gdy zgłodnieją, gdy wolność im się znudzi. Ale wiedź jedno jeśli kot odchodzi po cichu to wiedz, że to już na zawsze. 
Tak powinno być z kobietą. powinny raz na zawsze odchodzić, nie wracać z nadzieją, że się zmieni coś. Odejść po cichu nie urządzając głośnych scen.

Pamiętaj tylko, że gdy raz oswoisz kobietę, to ona nigdy o Tobie nie zapomni...
Staniesz się dla niej przekleństwem, gdy ją zranisz. Będziesz za nią odpowiedzialny już zawsze.

Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...