Rap upada?



Ten blog miał być o rapie, ale czasem jak naczytam się co wyrabiają raperzy i nasłucham się raniących moje uszy dźwięków to mam dość rapu i wolę słuchać Chopina...

Nie wiem czy ten post będzie hejtem, ale skoro raperzy mają prawo komentować wszystko co się dzieję, to ja sobie opiszę co myślę o ich zachowaniu.




Już nie raz słyszałam, że w rapie nie ma miejsca dla geja,  nie tolerują homoseksualizmu!
To dlaczego w klipach często pokazywane są dwie panie, które się całują, obmacują? No sorry, ale jak dla mnie to oznaka hipokryzji skoro przeszkadza im facet, który wiążę się z drugim facetem, to tak samo powinny przeszkadzać im dwie kobiety... 


Klipy są już tak nudne, że to masakra! Wszędzie laski w pończochach, jakieś macanki, panny skąpo ubrane, wykonujące gesty, które mogą przyciągnąć gimnazjalistów. Nie mówię, że kobieta w bieliźnie to coś złego, ale są raperzy, który tylko w ten sposób się promują. I to już jest nudne. 


Kolejna sprawa, której nie kumam to jak raper w moim wieku może rzucać w tekście do kogoś "synu", rozumiem, że jego fani to gimnazjaliści, ale ich ojcem raczej by nie mógł być ;) 


Kolejną hipokryzją jaką zaobserwowałam, to jest to, że na swoich fp wrzucają foty tego co robią, piszą o swoich pasjach, a gdy pytasz o to podczas wywiadu, to mówią, że Ci nie odpowiedzą, bo to ich prywatna sprawa. Ojej to ja nie wiedziałam, że prywatne sprawy pokazuje się tysiącom ludzi.


Co bardziej mnie dziwi to fakt, że płyty wydają osoby, które robią rap od kilku miesięcy, a ich poziom jest tak niski, że mają chyba coś w uszach, że tego nie słyszą. Przeraża mnie też fakt, że ludzie docierają do takich masakr, a nie do naprawdę świetnego rapu! 


Teraz coś czego nie rozumiem i czasem myślę, że są to działania zorganizowane tylko dlatego by było głośno o kimś by jak najwięcej osób dotarło do nowego materiału nieszczęsnego rapera.
Kłótnie na fp, wyciąganie brudów z przeszłości, oskarżanie się wzajemnie to już norma jeśli chodzi o raperów. Konflikty były zawsze, ale kiedyś raperzy mieli jakąś klasę, a teraz stosują takie chwyty, że dla mnie po prostu upadają na dno.


Myślę, że to wszystko co mnie ostatnio wyprowadziło z równowagi jeśli chodzi o rap.
Kocham rap i od wielu lat jestem wierną słuchaczką, ale to co się dzieję wokół rapu to po prostu coś strasznego.


Miłego dnia!  


Komentarze

  1. Nie słucham rapu, nie lubię rapu i nigdy nie polubię. Poziom raperów w w ich utworach, teledyskach to dno totalne, przynajmniej dla mnie.
    Pozdrawiam serdecznie :)
    Fanny http://buszujacawsrodksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja słucham tylko kilku raperów, którzy dla mnie są współczesnymi poetami :) Ale poziom reszty zaczyna przypominać dno :)

      Usuń
  2. Myślę, że to właśnie jest powód, dla którego wielu ludzi nie słucha rapu, choć mogłoby. Te wszystkie pyskówki, utarczki słowne poniżej poziomu... Ale sądzę też, że raperzy mający klasę się tak nie zachowują, natomiast na głupotę pozostałych nic nie można chyba poradzić, bo to nie tylko ich problem, ale ludzi współcześnie w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest kilka raperów, którzy robią muzykę na wysokim poziomie i są świetnymi ludźmi :) Jest kilka kawałków, bez których nie wyobrażam sobie dnia :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...