“ Nie jesteśmy wcale wspaniałym pokoleniem. Jesteśmy bandą przyspawanych do internetu, otępiałych od przestymulowania idiotów. Zamiast przeżywać cokolwiek, myślimy tylko jak o tym przeżyciu poinformować resztę. ” — Jakub Żulczyk





Dziś przychodzę z postem, który pewnie wielu uzna za bezsensowny, uważam, że  powinno się poruszać temat bezsensownych rzeczy na portalach społecznościowych.
Takich list było już wiele, ale widocznie nie wszyscy do nich dotarli, bo jak to mówi mój znajomy z internetu też trzeba umieć korzystać.





Zabierzcie  matkom internet! (niektórym)

Zaczyna się na porodówce, robienie zdjęć obowiązkowe, przecież to niesamowite wydarzenie, muszą  wiedzieć wszyscy, że właśnie rodzisz, że Cię boli! Nie lepiej taką chwilę przeżywać z najbliższymi. Naprawdę musisz wrzucać zdjęcie jak rodzisz lub chwilę po porodzie?

źródło: https://www.facebook.com/wumocomicstrip?fref=ts

Potem jest jeszcze lepiej. Trzeba koniecznie podać godzinę przyjścia potomka na świat, wagę i długość dziecka! Później trzeba pokazać jak dziecko rośnie!
Naprawdę jak widzę co wrzucają niektóre matki to krew mnie zalewa! Ich bezmyślność nie zna granic. Wytłumacz mi dlaczego wrzucasz zdjęcia gdy dziecko jest ubrudzone czekoladą, siedzi na nocniku lub robi krzywdę zwierzęciu trzymając króliczka za uszy lub ciągnąc kota za ogon! Myślisz, że kogoś serio interesuje czy Twoje dziecko skończyło 5 tygodni, wyszedł mu ząbek, lub zraniło się w kolano?

Przyszłe matki i ojcowie nie są lepsi!

Wstawianie zdjęć usg to już tradycja! Dla Ciebie to coś pięknego, ale dla innych nie! To wygląda mniej więcej tak jak na dole i nie zapomnij podać na kiedy masz termin!
Pożyczone od https://www.facebook.com/pages/Beka-z-mamu%C5%9B-na-forach/746563065376170?fref=ts
 Zapomniałabym o zdjęciach testu ciążowego! Przecież to takie urocze! Pokazać przedmiot, który miał kontakt z moczem! Przecież wszyscy muszą wiedzieć, że jesteś w ciąży i właśnie robiłaś test! 



Grupa wsparcia 

Kocham posty typu "załamana", "smutna" i te wszystkie komentarze pod nimi: "Co jest kochana?" w odpowiedzi zawsze tak samo "nie nic" lub "chodź na priv". Serio czujesz się lepiej jak poinformujesz swoich znajomych, że Ci smutno? Jeśli nasz problem znajdź kogoś w realu, kto Cię wysłucha, będzie wsparciem, a nie robisz publicznie z siebie ofiarę!



Brazylijska telenowela

To prawdziwy hit! Pokłóć się z facetem i koniecznie napisz post o tym jak wkurzają Cię faceci! I tu również mamy grupę wsparcia tym razem bardziej aktywną, która służy dobrą radą typu: "olej go", "tego kwiatu jest pół światu" itp... Jak nie z facetem to z teściową coś nie gra i o tym też trzeba napisać, bo przecież ona taka zła i muszą się o tym inni dowiedzieć! Tego nie potrafię zrozumieć, po co opowiadać wszystkim o rodzinnych sprawach? Jeśli Cię wkurzył weź kawałek czekolady, pobiegaj, a nie szukasz pocieszenia w necie.


Jest impreza i alkohol

Pijesz teraz piwo, może wino? Musisz koniecznie o tym napisać post, nie zapomnij oznaczyć z kim, to taka ważna informacja! A może spędzasz właśnie imieniny u wujka, nie zapomnij o zdjęciu przy stole z resztkami na talerzach, niech wszyscy wiedzą ile kawałków kurczaka zjadłaś, czy miałaś ketchup i jakie placki upiekła ciocia!  



O związkach na fejsie już kiedyś wspominałam więc nie będę kolejny raz tego poruszać. Jeśli chodzi informacje dotyczące treningów, zdjęcia jedzenia to nie uważam tego za coś złego, jeśli nie jest to za częste i jest to estetyczne, to super może zmotywować lub zainspirować kogoś.
 A Was drażnią jakieś posty?


Komentarze

  1. Specjalnie mnie takie posty nie drażnią, jedynie śmieję się z takich ludzi ;) To jest tak głupie, że aż śmieszne. Dobra myśl w tytule!
    Pozdrawiam serdecznie!
    Fanny http://buszujacawsrodksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację to jest śmieszne :) Ale niestety tacy nieoświecani ludzie też muszą mieć internet ;)
      Dzięki za odwiedziny :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Twoje komentarze świadczą o fakcie że jednak interesują Ciebie te wszystkie "bzdury z fejsa". Usuń konto i po problemie ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja się zgadzam z tytułem tego posta! Ludzie przez ciągły dostęp do internetu zatracili chyba realny obraz świata...:( bo nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć wystawianie na forum publiczne takich treści?
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze są fora dla mamusiek, jest na fb taki fp "beka z mamuś na forach" pokazują głupotę matek, to co tam matki wstawiają jest przerażające, niektóre powinny się ze wstydu spalić :)
      Miłego dnia :)

      Usuń
  4. Niestety dzisiejsze czasy rozczarowują. Wszędzie otaczają mnie zdjęcia bezsensownych rzeczy, które ludzie robią na potęgę. A na dokładkę tych zdjęć są jeszcze podpisy... Czasami po prostu aż muszę się ukryć w moim magicznym pokoju i udawać, że to się nie dzieje naprawdę.
    Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj podpisy to czasem porażają mnie tak bardzo, że nie wiem co z sobą robić :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. mnie to zawsze zastanawia dlaczego ludzie tak chętnie się obnażają i odzieraj z intymnego życia! tak naprawdę to nikogo to nie obchodzi!!! pokazywanie ile i jakie lody zjadłaś podczas niedzielnego spaceru to totalna bzdura!!!

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj lody to już są obecne wszędzie :o jeszcze bardziej zastanawia mnie dlaczego dziewczyny wystawiają półnagie foty ...

      Usuń
  6. Akurat jedna z moich dalszych znajomych urodziła dziecko i dwa razy dziennie pokazuje na fb jak obecnie wygląda jej synek... Trochę to żałosne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj może po 5 urodzinach jej się troszkę znudzi :) Mam znajomą, która musiała wstawić zdjęcia dziecka z każdą nową zabawką ;) też żałosne!

      Usuń
  7. Oj :) mnie to tez wkurza niemożebnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już prawie wszystkich znajomych przestałam obserwować, bo ile można czytać i oglądać postów o dzieciach, teściowych i o tym jak smutno ;D

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...