Możesz czuć się wolny, ale wolny nie jesteś - na pewno.



Wolność - każdy z nas wyobraża ją sobie inaczej. Gdybym umiała malować to namalowałabym konia w galopie, wilka wyjącego do księżyca lub orła w locie. Tak wyobrażam sobie wolność...


Moim zdaniem ten kto myśli, że jest wolny jest w błędzie...
Oczywiście możemy czuć się wolni, ale być wolnym już chyba się dziś nie da.
Co z tego, że czujesz się swobodnie, że czujesz wiatr we włosach, że na chwilę zatracasz poczucie pędzącego czasu jeśli po chwili wracasz do tego co było.

Nie jesteśmy wolni. Spójrz w lustro i zadaj sobie pytanie: czy jesteś wolny?
Uważasz, że tak...
To ciekawe, to po co sięgasz po telefon i logujesz się na fejsa, dlaczego znowu zerkasz na zegarek, czemu znowu sięgasz po używkę? 

Daje Ci poczucie wolności, to obłudne, jesteś jej więźniem...
Przecież nie umiesz już bez niej żyć...
Myślisz, że sięgasz po nią tylko wtedy gdy chcesz, a może to ona Cię kontroluje i bierzesz ją wtedy kiedy Ci jej brakuje...

Mówisz, że bawisz się, że nie masz zobowiązań, że jesteś wolny, to dlaczego dbasz by rachunki były opłacone na czas, przecież jesteś wolny, możesz robisz co chcesz, nie musisz przestrzegać regulaminów. 
A jednak martwisz się ubezpieczeniem, bo jak zachorujesz to będzie problem.
Twoja głowa jest pełna myśli "muszę to zrobić".

Nie jesteśmy wolni... 
Czasem wyobrażam sobie jakby to było gdyby zniknął zegarek,
jakby było pięknie gdyby ludzie pragnęli żyć naprawdę...
Gdyby tak wszystko co nas ogranicza zniknęło.

A jednak cząstka wolności nam została.
Mamy wybór, możemy decydować o sobie i o tym jak nasze życie może wyglądać.
Możemy obracać w złoto to co niesie nam los. 


Komentarze

  1. Niektórzy są też uwięzieni w przeszłości, która nie daje im spokoju i nie pozwala żyć swobodnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też racja, sama kiedyś tak żyłam... to chyba najgorsza klatka...

      Usuń
  2. Masz rację, nikt nie jest wolny, ale co do jednego się mylisz - ostatnie zdanie - nasze życie jest ciągiem zdarzeń podyktowanym decyzjami i skutkami z nich płynącymi co nadaje jeden kierunek a to żaden wybór i żadna wolność, często brniemy w życie "bo tak"...
    Jest - moim zdaniem - tylko jeden obszar gdzie każdy z nas jest wolny - to nasza wyobraźnia, ona nie zna ograniczeń, ale może to ja się mylę.... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz nie rozpatrzyłam tego w ten sposób, masz rację. Hmm co do wyobraźni również przyznać muszę Ci rację. Szkoda, że niektórzy nawet wyobraźnię mają ograniczoną. ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...