Kobieta powinna być jak dobra książka...






Wczoraj wybrałam się na Dzień Kobiet, który organizowany był w mojej miejscowości. Zabawa była świetna, to był udany wieczór, po powrocie do domu coś koło 3 mogłam w końcu otworzyć czerwoną kopertę, która przybyła do mnie już w środę z napisem "Otworzyć 8 marca", więc kilka dni chodziłam obok tej koperty i czekałam na niedziele. Doczekałam się, po jej otwarciu wzruszyłam się, dostałam najpiękniejszą rzecz na świcie, ktoś włożył duszo serca w zrobienie wspaniałej kartki dla mnie. Słów wypisanych na niej do końca życia nie zapomnę i to on zainspirował mnie do napisania tego postu.


Każda z nas jest inna, nie ma dwóch takich samych kobiet... To właśnie jest piękne, możemy nosić takie same stroje, upodabniać się do znanych gwiazd, ale każda z nas ma własną duszę, która sprawia, że jesteśmy wyjątkowe, ale o duszę trzeba dbać jak urodę.
Sztuczne rzęsy, opalenizna, paznokcie to tylko dodatki, które według nas czynią nas piękniejszymi,
niestety wiele po prostu nie zna umiaru i same robią sobie krzywdę.
Uroda urodą, ale nie ona jest najważniejsza, bo co z tego, że będziesz czuć się piękna skoro Twoja dusza nie będzie tak barwna jak Twoja dusza?
Nie od dziś się mówi, że mężczyźni kochają kobiety za piękną duszę, tak wiem, że czasem to tani tekst na podryw, ale prawdziwi mężczyźni naprawdę potrafią kochać kobiety za duszę.
Wygląd jest ważny, ale nie ma co biegać np.: pod skalpel gdy komuś się coś w nas nie podoba, jeśli czujesz się dobrze z blizną, którą masz to nie usuwaj jej tylko dlatego, że ktoś coś powiedział, gdy akceptujesz ją to noś ją dumnie. Sama osobiście mam blizny, które uważam za ozdobę mojego ciała, czynią je wyjątkowym, często słyszę: "ale masz wielkie usta" w gimnazjum dokuczali mi z ich powodu, dziś nakładam na nie czerwoną szminkę i nie obchodzi mnie zdanie innych, są moim atutem. Mam też masę innych rzeczy, które nie są tak jak w gazetach dla pań, ale właśnie to sprawia, że czuje się pewna siebie, czuje się wyjątkowo. Każdy defekt traktuje jako mój atut, utwierdziła mnie  w tym książka "Bądź paryżanką gdziekolwiek jesteś" i "Dlatego Francuzki są takie sexy".
Mamy czuć się piękne, nie być piękne dla kogoś.

Nie rozumiem też tego ciągłego odpowiadania na komplementy, "że to nie prawda" gdy ktoś mówi, że jesteśmy piękne. Sama często tak robiłam, bo dziś staram się to głupie przyzwyczajenie wyeliminować, nie wiem skąd to wzięło się u Polek... Nie dziwię się, że mężczyzn wkurza to i te próby tłumaczenia kobiecie by uwierzyła w to co mówi, bo czasem uparcie, nie i nie. Wiem, że czasem też tak wyłudza się kolejny komplement, ale reakcja gdy mężczyzna mówi Ci, że jesteś piękna, a Ty odpowiadasz po prostu "dziękuje" zawsze sprawia, że uśmiech maluje mi się na ustach, bo bywają zaskoczeni, chyba przywykli już do tego naszego odrzucania komplementów.
Oczywiście nigdy nie można przesadzać z samouwielbieniem, wszystko z umiarem.

A to czerwona koperta,
 której zawartość mnie wzruszyła.
Wygląd wyglądem, ale jeśli kobieta nie będzie miała ciekawej osobowości, to wydaje mi się, że do końca nie istnieje, bo jest nijaka. Jest tylko pięknym pudełkiem niespodzianką - "rozczarywowanką".
Kobieta, która jest pełna pasji, to co innego, będzie dla faceta jak dobra książka, którą będzie chciało się czytać i czytać.

Myślę, że na tym zakończę ten post... Drogie Kobiety, pokochajcie najpierw same siebie, a dopiero potem wymagajcie by inni Was kochali. Drodzy Mężczyźni, życzę Wam dużo cierpliwości, pamiętajcie, że może "tego kwiatu jest pół światu", ale nigdy nie oceniajcie nas jedynie po wyglądzie, bo czasem anioły po prostu są schowane...

Wszystkiego najlepszego Drogie Panie!




Ps: Polecam dziś piękną piosenkę: "Dzień Kobiet"
https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=XYZODKGOHwQ
Komentarze wyłączone! - chcesz komentować ten wpis zajrzyj do niego na moim nowym adresie - http://podroznaksiezyc.pl

Popularne posty

Koniec bloga...

Urodomania czy Kosmetykomania, która drogeria lepsza...